Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 278 099 bloog闚 | losowy blog | inne blogi | zaloguj si | za堯 bloga
Kana ATOM Kana RSS
Kategorie

Cena - Roman Graczyk "Cena przetrwania? SB wobec Tygodnika Powszchnego"

czwartek, 24 marca 2011 22:35

 

I

Pewnie cz窷 z Was zdziwi wybór dzisiejszej ksi捫ki. I s逝sznie, bo ja sam si dziwi, 瞠 po ni si璕n掖em. Nie jestem amatorem tropienia agentów. Cho, musz te przyzna, 瞠 nie nale輳 do tych, którzy chcieliby esbeckie archiwa zala betonem. Uwa瘸m, 瞠 nale篡 je bada, ale nadmierne skupianie na nich tzw. debaty publicznej to jednak przesada.

 

II

Dlaczego wi璚 si璕n掖em po t ksi捫k? Nie b璠 tego ukrywa - znam autora. I by貫m ciekawy, co te Roman w niej nawypisywa. Bo, 瞠 nie jest on jakim ipeenowskiem inkwizytorem, jak sugeruje Gazeta Wyborcza (o ironio: w krakowskiej redakcji tej瞠 pozna貫m R.G.), to by貫m pewien.

Co zatem kry豉 w sobie "Cenie przetrwania"?

 

III 

Uwaga na marginesie.

Przyznam szczerze, 瞠 niespecjalnie mnie zaskakuj informacje, 瞠 ten i ów mia kontakty z bezpiek.

Nie rozumia貫m na przyk豉d do嗆 powszechnego zdziwienia, kiedy Domos豉wski napisa o spotkaniach Kapu軼i雟kiego z funkcjonariuszami. Trzeba du瞠j naiwno軼i, 瞠by my郵e, 瞠 kto, kto tyle podró穎wa w czasach, kiedy paszporty by造 zamkni皻e dobrze wiemy gdzie, nie odbywa rozmów ze "smutnymi panami".

Podobnie my郵a貫m o "Tygodniku Powszechnym". Nie by這 szans, 瞠by ukazuj帷a si w "pierwszym obiegu" w czasach PRL katolicka gazeta, nie musia豉 za to w jaki sposób p豉ci. "Tygodnik" istnia, bo w豉dza na to pozwala豉. I na pewno nie robi豉 tego bezinteresownie. Roman Graczyk stawia w swojej ksi捫ce pytanie o tytu這w "cen przetrwania".

 

IV

Autor swoje wnioski wysnuwa na podstawie zachowanych, w bardzo wielu przypadkach w szcz徠kowym stanie, aktach bezpieki. Hipotezy Romana Graczyka raz s mocne, raz to raczej domniemania. Czasami - i to jest wada tej ksi捫ki - w徠pliwo軼i s rozstrzygane na niekorzy嗆 bohaterów.

Mimo to trzeba jednak przyzna, 瞠 autor "Ceny przetrwania?" nie patrzy na opisywane ludzkie historie tylko przez pryzmat wspó逍racy/kontaktów z bezpiek. Stara si pokaza kontekst i summ dokona opisywanych postaci.

 

V

Zdecydowanie najlepszy rozdzia ksi捫ki to ten po鈍i璚ony Halinie Bortnowskiej. Dlaczego? Bo jest w niej stanowisko drugiej strony - obszerny wywiad Romana Graczyka z bohaterk tej cz窷ci "Ceny przetrwania". Czytelnik ma dzi瘯i temu pe軟iejszy obraz zdarze.

Takich rozdziaów mog這 by w ksi捫ce wi璚ej. Autor przeprowadza jeszcze rozmowy ze Markiem Skwarnickim i Stefanem Wilkanowiczem. Pierwszy nie autoryzowa wywiadu i przys豉 Graczykowi swoje o鈍iadczenie. Drugi te nie autoryzowa, ale niczego nie przys豉.

Szkoda.

 

VI

Z jakimi my郵ami zostaj po lekturze "Ceny przetrwania"?

Z nieweso造mi. Na przyk豉d z tak, 瞠 Prawdy nie da si ustali. No bo kto ma racj: ci, którzy twierdz, 瞠 rozmawiali z esbekami, bo takie by造 czasy, ale w tych rozmowach nie przekazywali 瘸dnych istotnych informacji, czy Roman Graczyk, który twierdzi, 瞠 dla SB nie by這 informacji "niewa積ych", a ka盥y ich strz瘼 móg by przez s逝瘺y wykorzystany.

 

VII

Na koniec bardzo osobista refleksja. Otó zupe軟ie niespodziewanie znalaz貫m w ksi捫ce Romana Graczyka kilkustronicowy fragment dotycz帷y osoby, któr znam (dla pe軟ej jasno軼i dodam, 瞠 ów fragment znajduje si w rozdziale o nieudanych próbach werbunku w 鈔odowisku "TP"). Oprócz opisu prób zwerbowania tej osoby by造 tam te cytowane donosy na jej temat: jednostronne, z這郵iwe, przesycone jadem opinie. Musz przyzna, 瞠 dot康 瘸dna lektura nie przepe軟i豉 mnie takim niesmakiem. Czu貫m si jakbym w這篡 r瘯 w wiadro gnojówki.

"Po co upublicznia donosicielskie, parszywe wypociny? Po co epatowa ludzk ma這軼i?" - to pytanie musia這 si pojawi.

 

VIII

Roman Graczyk po鈍i璚i swoj ksi捫k pytaniu o "cen przetrwania".

Ja po jej lekturze zacz掖em my郵e o cenie poznania Prawdy.

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

Autoportret reportera - Jean Hatzfeld "Linia zanurzenia"

poniedzia貫k, 14 marca 2011 21:03



 

I

"Linia zanurzenia" niespecjalnie mi si podoba豉. Najprawdopodobniej, gdyby nie fakt, 瞠 dosta貫m j w prezencie, nigdy bym po ni nie si璕n掖.

Mimo to wiem, 瞠 raczej wcze郾iej ni pó幡iej przeczytam "Strategi antylop", inn ksi捫k Hatzfelda.

Paradoks? Mo瞠 i paradoks.

Na pewno szczera prawda.

 

II

Co mi si nie podoba這? Z pewno軼i sam temat - oto widzimy Frederica, gównego bohatera, korespondenta wojennego borykaj帷ego si z czym, co mo積a okre郵i uzale積ieniem od wojny.

S瘯 w tym, 瞠 dylemat: dlaczego korespondent wojenny nie mo瞠 uwolni si od wojny, jako nie sp璠za mi snu z powiek.

Mo瞠 by si i tak dzia這, gdyby ów kluczowy w徠ek powie軼i zosta odpowiednio czytelnikowi podany. W "Linii zanurzenia" jednak tak si nie dzieje.

Przez prawie dwie軼ie stron ksi捫ki, zadawa貫m sobie pytanie: "co mnie to w豉軼iwie obchodzi, 瞠 on chce wraca na t wojn, cho tak w豉軼iwie t瘰kni za tzw. normalnym 篡ciem".

 

III

Gdy czyta貫m "Autoportret reportera" Kapu軼i雟kiego, zdawa貫m sobie spraw z ca貫j z這穎no軼i tego, na czym polega relacjonowanie wojny. I jak bardzo zmienia to cz這wieka.

Mo瞠 tajemnica tkwi w tym, 瞠 Kapu軼i雟ki mówi o tym wprost ("Autoportret" to zbiór wypowiedzi Kapu軼i雟kiego wyj皻ych z wywiadów i spotka), a Hatzfeld problem podaje czytelnikowi w zawoalowanej, powie軼iowej formie?

 

IV

Jest te w徠ek w "Linii zanurzenia" du穎 ciekawszy. Oto w spokojnym, sielankowym wr璚z Pary簑, w towarzystwie intelektualnych elit, redaktorów opiniotwórczych pism, artystów i wydawców w鈔ód których obraca si Frederic, wci捫 brzmi echa zbrojnych konfliktów z ca貫go 鈍iata. Bohater "Linii zanurzenia" spotyka m.in. w taksówce - kierowc z Timoru Wschodniego, w parku - imprezowiczów z Armenii, w jednej knajpie - barmana który uciek z Indii, bo grozi豉 mu s逝瘺a w jednostce w Kaszmirze, w innej - sta造ch bywalców - emigrantów z Bo郾i.

Wszystkich ich z ojczyzn wygna這 to samo.

 

W redakcji Frederic nieustannie otrzymuje informacje, 瞠 w którym z miejsc na Ziemi "znów si zaczyna".

Tak oto 鈍iat, widziany z punktu widzenia sytego Europejczyka jako spokojny i dostatni, jawi si w ksi捫ce Hatzfelda, jako miejsce - umówmy si - do嗆 parszywe.

Najgorsze, gdy sobie zdamy spraw, 瞠 autor "Linii zanurzenia" mo瞠 mie racj.

 

V

Jednak fragmenty - a jest ich wcale nie tak ma這 - ksi捫ki Hatzfelda s naprawd 鈍ietne. To retrospekcje gównego bohatera - wspomnienia wojen, które opisywa.

Reporta穎we miniatury wplecione w powie嗆.

Skondensowana rzeczywisto嗆, bohaterowie z krwi i ko軼i.

砰cie. Emocje.

 

Dlatego w豉郾ie z ch璚i si璕n po "Strategi antylop". Bo mam nadziej, 瞠 znajd w niej wi璚ej znakomitego literackiego reporta簑 ni s豉bo napisanej powie軼i.   

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

wtorek, 20 lutego 2018

Licznik odwiedzin:  121 634  

Kalendarz

« marzec »
pn wt cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

O moim bloogu

Poloniusz: C騜 to czytasz, mo軼i ksi捫? Hamlet: S這wa, s這wa, s這wa. (W. Szekspir "Hamlet")

G這suj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukan fraz i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz sw鎩 adres e-mail aby otrzymywa info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 121634

Lubi to

Wi璚ej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl