Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 277 108 bloog闚 | losowy blog | inne blogi | zaloguj si | za堯 bloga
Kana ATOM Kana RSS
Kategorie

Co jest pod futerkiem - "Futro" re. Tomasz Drozdowicz

czwartek, 30 kwietnia 2009 10:39



Dzi dla odmiany o filmie. "Futro" mia這 premier rok temu. Zebra這 do嗆 dobre recenzje, ale jakim osza豉miaj帷ym tzw. sukcesem frekwencyjnym si nie sta這. A szkoda, bo obraz Tomasza Drozdowicza naprawd wart jest polecenia.

 

Oto tradycyjne przyj璚ie komunijne. Bli窺za i dalsza rodzina, bli窺i i dalsi znajomi. St馧 ugina si pod jedzeniem. Gosposia i Pani Domu krz徠aj si w kuchni. A wszystko w pi瘯nym ogrodzie, obok pi瘯nej willi z basenem, wok馧 pi瘯na trawa, na niebie pi瘯ne majowe s這鎍e. Sielanka. Ale tylko z pozoru. Bo z czasem, spod tej politurki zaczyna prze鈍itywa skrupulatnie skrywana prawda o uczestnikach komunijnej imprezy.

 

Film Drozdowicza pokazuje jak wielk wag przyk豉damy do powierzchowno軼i, osobistego pi-aru, do tego co wida, co inni powiedz. Ale tak naprawd jeste鄉y mali, zawistni, nie radzimy sobie z 篡ciem, targaj nami nami皻no軼i, kt鏎ych nie potrafimy okie透na. I za nic w 鈍iecie nie jeste鄉y sk這nni si do tego przyzna. Dlatego ogl康anie tego filmu niekt鏎ych mo瞠 zabole. Ale prawda czasami boli.

Por闚nanie z Gombrowiczem nie b璠zie chyba na wyrost. Bo "Futro" to opowie嗆 o G瑿ach, kt鏎e sami sobie przyprawiamy. Zreszt film Drozdowicza ko鎍zy si awantur, kt鏎ej nie powstydzi豚y si autor "Pornografii".

 

Na osobn uwag zas逝guje obsada tej "komedii katastroficznej". Aktorzy bez pud豉 dobrani do postaci. 安ietny (a ma這 graj帷y w filmach) Leszek Piskorz w roli Pana Domu, Agnieszka Wosi雟ka (znana szerokiej publiczno軼i jako siostra Dorota Lubicz z "Klaniu") jako uzale積iona od narkotyk闚 redaktor naczelna pisma kobiecego, czy (graj帷y w filmach r闚nie niewiele, co Piskorz) znakomity Grzegorz Dami璚ki jako wra磧iwy 篡ciowy nieudacznik - alkoholik.

 

Film Drozdowicza nie bra udzia逝 w konkursie na festiwalu polskich film闚 w Gdyni. Nie wiem czy dlatego, 瞠 re篡ser i producent go nie zg這sili, czy zg這sili, ale nie zosta zakwalifikowany do konkursu. Je郵i to drugie - to z造 znak. Zw豉szcza bior帷 pod uwag fakt, 瞠 zakwalifikowa si wyr鏏 filmopodobny, filmowe NIC pt. "Serce na d這ni", kt鏎ym 豉skawie uraczy widz闚 Zanussi Krzysztof. Je郵i komisja kwalifikacyjna uzna豉, 瞠 "Serce..." jest lepsze od "Futra", oznacza to, 瞠 siedz w niej zachowawczy i strachliwi ludzie o znikomym poj璚iu czym jest dobre kino.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Cz這wiek, aktor, artysta - Ma貪orzata Terlecka-Reksnis "Holoubek. Rozmowy"

czwartek, 23 kwietnia 2009 10:48




Specjalnym fanem tzw. rozm闚 - rzek nie jestem. Cz瘰to s one bowiem zwyczajnie nudne, naci庵ane, banalne. Dzi o jednym z wyj徠k闚 od tej regu造.

 

Ma貪orzata Terlecka - Reksnis sw鎩 pierwszy wywiad z Gustawem Holoubkiem przeprowadzi豉 w 1987 roku (!). Zaufanie mi璠zy dziennikark a aktorem budowane by這 latami. I to w "Holoubek. Rozmowy" wida. Genialny aktor traktuje rozm闚czyni jak r闚n sobie partnerk. Dzi瘯i temu m闚i wi璚ej i wi璚ej siebie odkrywa. Si璕a g喚biej. Dlatego autorom ksi捫ki (bo Holoubek te przecie jest autorem tej publikacji) uda這 si nie wpa嗆 w pu豉pk powierzchowno軼i. To walor nie do przecenienia.

 

Gustaw Holoubek opowiada Terleckiej - Reksnis o swoim 篡ciu: domu rodzinnym, klimacie przedwojennego Krakowa, udziale w kampanii wrze郾iowej, studiom aktorskim, wieloletnim zmaganiu z gru幢ic, pocz徠kach kariery, jej rozwoju i szczycie.

 

W tej biograficznej cz窷ci ksi捫ki najbardziej urzek mnie opis okupacji w Krakowie, a szczeg鏊nie dwa w徠ki: wizyty w willi przyjaci馧 i pe軟e egzaltacji deklamacje przez domowy radiow瞛e. I drugi, okupacyjny epizod Holoubka - przyj璚ia u ekscentrycznego pastora metodyst闚 i jego przepi瘯nej - wg. relacji aktora - rudow這sej 穎ny. "[...] w璠rowa這 si wi璚 [w czasie owych przyj耩 - przyp. reader] od konieczno軼i my郵enia i intelektualnej aktywno軼i do pogr捫enia si w zmys豉ch. Suma tych wra瞠 dla mnie, w闚czas dziewi皻nastolatka, by豉 osza豉miaj帷a."

Zderzenie wojennych reali闚: grozy, nieustannego zagro瞠nia, balansowania na granicy 篡cia i 鄉ierci, z zanurzeniem si w sztuce, poezji, zmys這wo軼i, ma w sobie co absolutnie wyj徠kowego.

 

Na osobn uwag w warstwie biograficznej opowie軼i aktora zas逝guje cz窷 po鈍i璚ona pami皻nej inscenizacji "Dziad闚" w re篡serii Dejmka. Z tego wydarzenia Holoubek daje czytelnikom relacj z pierwszej r瘯i. Dowiadujemy si o atmosferze za kulisami, o tym, co czuli aktorzy. Zdradza te - z rozbrajaj帷 szczero軼i - na czym polega豉 tajemnica jego wykonania "Wielkiej Improwizacji": "Stara貫m si powiedzie ten tekst tak, jak zosta on napisany".

 

Drugi - obok biograficznego - w徠ek rozm闚 z aktorem, to jego refleksje nt. aktorstwa, specyfiki tego zawodu, warsztatu, pracy nad rol, tekstem, wreszcie - istoty, sedna, rdzenia bycia aktorem. Ta cz窷 sprawia, 瞠 "Holoubek. Rozmowy" powinny sta si lektur obowi您kow we wszystkich uczelniach kszta販帷ych aktor闚.

 

W ksi捫ce jest te sporo anegdot. Na koniec - jedna z nich - jej bohaterem jest Juliusz Osterwa (kt鏎ego zreszt Holoubek nazywa najwi瘯szym cz這wiekiem teatru, z kt鏎ym si kiedykolwiek zetkn掖). Oddajmy g這s aktorowi:

"Podczas pogrzebu jego [J. Osterwy - przyp. reader] pierwszej 穎ny, Wandy Osterwiny, po zako鎍zeniu ceremonii Osterwa, nie zwa瘸j帷 na deszcz, d逝go jeszcze kl璚za przed jej grobem. Jego zachowanie wzbudzi這 og鏊ne wsp馧czucie, zw豉szcza w鈔鏚 dam, kt鏎e nie mog造 oderwa od niego oczu. W ko鎍u jedna z nich podesz豉 i szepn窸a: "Panie Juliuszu, jest pan taki wstrz御aj帷y w swoim b鏊u". Na to mistrz, odwracaj帷 ku niej twarz, spyta: "A widzia豉 mnie pani w kaplicy?"


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Bohaterowie i z這czy鎍y, czyli kto za tym stoi i komu to s逝篡

czwartek, 16 kwietnia 2009 10:18








Dzi wbrew pozorom b璠zie o literaturze dla dzieci. 圭i郵ej - o tym jakie tre軼i czasem trafiaj do dzieci璚ych r帷zek. Mog to by, jak wida wy瞠j, na przyk豉d rysunki mocno nasycone erotyk. Delikatnie rzecz ujmuj帷.

Te dwie panie to karty do gry "Spider - Man. Bohaterowie i z這czy鎍y". S one do陰czane do periodyku (zawieraj帷ego m. in. kr鏒k komiksow historyjk), kt鏎y mo積a kupi w kioskach w ka盥y czwartek (cena 8 z 90 gr, czyli nie tak wcale ma這, bior帷 pod uwag liczb czwartk闚 w miesi帷u i miesi璚y w roku). Informacj o tym, 瞠 takie karty mo積a kupi m鎩 prawie siedmioletni syn przyni鏀 z przedszkola. Poinformowa go o tym jeden z koleg闚, kt鏎y podobnych kart ma ju poka幡 kolekcj. Opiera貫m si przed zakupem przez jakie dwa tygodnie. W ko鎍u uleg貫m. I - przyznaj si bez bicia - niespecjalnie interesowa貫m si rysunkami na kartach. Do czasu, gdy raz syn poprosi mnie o zagranie z nim partyjki. No i wtedy zobaczy貫m te roznegli穎wane panie (laseczki - jak m闚i prawie siedmioletnia latoro郵).

 

Ale to nie koniec naszej przygody ze Spider - Manem. Karty s okropne, niech chocia po篡tek z zakupu b璠zie taki, 瞠 syn podszlifuje 鈍ie穎 nabyt zdolno嗆 czytania - pomy郵a貫m. Syn ch皻nie si zgodzi. Moja satysfakcja trwa豉 jednak do momentu, kiedy us造sza貫m z dzieci璚ego pokoju tak kwesti sylabizowan dzieci璚ym g這sem prawie siedmiolatka:

- [...] Niech pan 酥i-ewa te-mu zie-lo-ne-mu ol-brzy-mo-wi ko-造-san-ki, a ja tym-cza-sem po-szu-kam L-e-a-d-e-r-a.

- Sza-ta-雟ki, pie-przo-ny su-per-bo-ha-ter!

 

Struchla貫m po raz drugi. I natychmiast zaproponowa貫m dziecku inn zabaw.

 

 

Dodam tylko, 瞠 nigdzie na ok豉dce komiksu nie ma informacji, 瞠 towar zawiera tre軼i nieodpowiednie dla dzieci sze軼io-, siedmioletnich. A mo瞠 wydawca uwa瘸, 瞠 p馧nagie kobiety i wulgarne dialogi to tre軼i w sam raz dla przedszkolak闚?

 

Wnioski? Zawsze puka貫m si w czo這 kiedy kto twierdzi, 瞠 naszymi gustami i panuj帷ymi modami steruj jacy ONI. Po tej historii zaczynam w to wierzy. Zw豉szcza, 瞠 w sklepach popularnej mi璠zynarodowej sieci odzie穎wej zobaczy貫m czapeczki z logiem Cz這wieka - Paj彗a w rozmiarze dla trzylatk闚. Po co dziecku, kt鏎e na pewno jest za ma貫, 瞠by czyta komiksy, czy ogl康a kresk闚ki (przesycone do嗆 mocno przemoc) wciska taki towar? Czy nie po to by wychowywa sobie klientel, kt鏎a za trzy, cztery lata nam闚i rodzic闚 na karty, a za kolejna dwa lata - na bilety do kina etc.

 

Rodzic p豉ci, a gdzie tam, jaki cwany marketingowiec liczy kas.

Na szcz窷cie ju nie moj.

Zapowiedzia貫m synowi, 瞠 komiksu i kart wi璚ej nie kupi.

By這 troch p豉czu.

Ale mu przesz這.

 

 


Podziel się
oceń
0
1

komentarze (4) | dodaj komentarz

Moc - Norman Vincent Peale "Moc pozytywngo my郵enia" ("Power of Positive Thinking")

czwartek, 09 kwietnia 2009 10:16

 

Ksi捫ka by豉 do陰czona do wysokonak豉dowego tygodnika. Nie wierz tytu這m w stylu: "100 sprawdzonych sposob闚 jak w tydzie sta si pi瘯nym, szcz窷liwym i bogatym". Stwierdzi貫m jednak, 瞠 jednej z bliskich mi os鏏 lektura takiej ksi捫ki si przyda. Kupi貫m wi璚 wysokonak豉dowy tygodnik wraz z "Moc pozytywnego my郵enia". Sam nie mia貫m absolutnie zamiaru czytania tego, co Pan Peale pope軟i.

 

Nie pomyli貫m si. Obdarowana osoba ju po pierwszym rozdziale zachwyci豉 si prezentem. Od tej pory kilka razy dziennie by貫m bombardowany streszczeniami jego (prezentu) rozdzia堯w i teorii autora. Okaza這 si to na tyle skuteczne, 瞠 prosta, przyziemna ciekawo嗆 pokona豉 m鎩 g喚boki, wewn皻rzny op鏎 przed lektur pozycji po鈍i璚onych temu, jak sta si pi瘯nym, szcz窷liwym i bogatym.

 

O czym jest ksi捫ka? W wielkim skr鏂ie: autor - pastor Ko軼io豉 Reformowanego w Ameryce - przekonuje, 瞠 wszystko co nas spotyka zaczyna si w naszych g這wach. Przyk豉d: je郵i rozpoczynasz jaki projekt a w my郵ach ju widzisz jego krach - Twoje przedsi瞝zi璚ie na pewno krachem si zako鎍zy. Je郵i natomiast powtarzasz sobie: "To b璠zie sukces", niew徠pliwie sukces odniesiesz.

Gniew to wg. Peale'a co, co przede wszystkim szkodzi osobie gniewaj帷ej si. A jedna z gorszych rzeczy kt鏎e mog nas (w dodatku - na w豉sne 篡czenie) spotka, to "nakr璚anie" si negatywnymi emocjami (z這軼i, gniewem, zawi軼i, pragnieniem rewan簑 itp.). Jaka jest na to rada? Zast瘼owa negatywne my郵i - pozytywnymi (my郵e o ludziach i o sobie (!) z sympati, przywo造wa wspomnienia przedsi瞝zi耩, kt鏎e nam si powiod造, by na "tak" wobec 鈍iata).

ζtwe to nie jest - i Peale o tym pisze. Autor przekonuje te jednak, 瞠 je郵i po鈍i璚imy kilkana軼ie minut dziennie na dbanie o swoj psyche i dobre, nastawienie, je郵i "na豉dujemy" swoje my郵i pozytywnymi tre軼iami - to odniesiemy sukces.

 

Poniewa autor jest osob duchown - swoje rozwa瘸nia opiera o chrze軼ija雟two, cytaty z Biblii i modlitw. Ale wizja Boga wg. Peale'a jest - delikatnie m闚i帷 - nieco odmienna od tej, do kt鏎ej przyzwyczaili nas nasi nadwi郵a雟cy kaznodzieje. Jezus w "Mocy pozytywnego my郵enia" to nie kto kto, tylko czyha na to a powinie Ci si noga, po to by lekk r帷zk wepchn望 Ci w ogie wiekuisty. Jezus - przekonuje autor "Mocy..." - mo瞠 da ci poczucie bezpiecze雟twa, szcz窷cie, a nawet materialny dobrobyt. Wystarczy mu zaufa. Przecie on wie, czego nam potrzeba i je郵i b璠ziemy z wiar o to prosi - otrzymamy to.

 

My郵, 瞠 takie nasycenie ksi捫ki tre軼iami religijnymi nie powinno jednak odstrasza od jej lektury os鏏, kt鏎ym 豉ska wiary nie zosta豉 dana. Nawet od陰czaj帷 sfer wiary z przekazu Peale'a, warto pomy郵e nad tym, co ma nam do powiedzenia. A mo瞠 nawet niekt鏎e z jego zalece wprowadzi w 篡cie. Na pewno warto przynajmniej spr鏏owa.

 

Za kilka dni Wielkanoc - 安i皻o Zmartwychwstania.

砰cz Wam wielu pozytywnych my郵i.

Nie tylko w czasie 安i徠.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Twardy grunt pod nogami - Janusz Szuber "Wpis do ksi庵 wieczystych"

czwartek, 02 kwietnia 2009 11:24

 

Tom wierszy Janusza Szubera "Wpis do ksi庵 wieczystych" to ksi捫ka kt鏎a zrobi豉 na mnie w ci庵u ostatnich miesi璚y najwi瘯sze wra瞠nie. Od niej zaczynam.

 

Sam autor wart jest osobnego wpisu, kt鏎y si pewnie wkr鏒ce tu pojawi. Dlaczego? Poniewa Szuber to jeden z najwybitniejszych polskich pet闚. Niestety - mam wra瞠nie - wci捫 za ma這 znany. A szkoda.

 

W kr鏒kiej blogowej notce nie da si odkry wszystkich znacze wierszy poety z Sanoka, wychwyci niuans闚, opisa mgnie pi瘯na zawartych w tej poezji. Napisz o w徠ku, kt鏎y mnie urzeka najbardziej, a kt鏎y, jak jazzowy temat, przewija si przez ca造 tomik w r騜nych wariacjach. To przenikanie.

Przenikanie tera幡iejszo軼i z przesz這軼i, dojrzewania z przemijaniem, jawy ze snem, 鈍iata 篡wych ze 鈍iatem tych, kt鏎zy ju odeszli, prawdy z fikcj. W ten 鈍iat, w kt鏎ym na r闚nych prawach istniej zmarli dawno dziadkowie, s御iedzi - ubecy, i w豉sne odbicie w lustrze zosta wrzucony Bohater "Wpisu..." Jak rodzi sobie z t rzeczywisto軼i? Gdzie znajduje rzeczy pewne, w 鈍iecie, w kt鏎ym nic pewne nie jest? Odpowied zawiera wiersz "Refreny dzieci雟twa":

 

" [...] Dopiero dzi瘯i pisaniu wierszy

poczu貫m nareszcie twardy

grunt pod nogami."

 

I jeszcze jeden z wielu walor闚 tej poezji, kt鏎y mnie w niej od samego pocz徠ku urzeka: j瞛yk. Zdyscyplinowany, pozbawiony sentymentalizmu. Na pierwszy rzut oka (ucha? - polecam czytanie wierszy Szubera na g這s - wtedy ich kunszt wida w ca貫j pe軟i) nieco szorstki. Jednak - gdy si g喚biej wczyta - pi瘯na, klasyczna fraza przepe軟iona jest jakim rodzajem czu這軼i.

 

Na koniec fragment wiersza "Tymczasem tak to wyt逝macz". Warto si nad nim zastanowi przez ostatnie dni Wielkiego Postu

 

"Dano nam 篡cie do u篡cia

Jedno, na szcz窷cie. Pal go sze嗆!

Pokocha kogo, z kim co zje嗆.

Zakry, co by這 do odkrycia,

 

Dla dobra sprawy. Lub na odwr鏒

Dwa kroki w prz鏚. Uk這n. P馧obr鏒.

Pisk opon. Le篡 na poboczu

Sobie odj皻y. Deszcz. Mg豉. Nic. [...]"


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

wtorek, 16 stycznia 2018

Licznik odwiedzin:  117 005  

Kalendarz

« kwiecie »
pn wt cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

O moim bloogu

Poloniusz: C騜 to czytasz, mo軼i ksi捫? Hamlet: S這wa, s這wa, s這wa. (W. Szekspir "Hamlet")

G這suj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukan fraz i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz sw鎩 adres e-mail aby otrzymywa info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 117005

Lubi to

Wi璚ej w serwisach WP

abczdrowie

Pytamy.pl